Serwis Kibiców z Huty Czechy
 
Nawigacja
Strona Główna
Szukaj

Informacje o klubie
Kadra
Stadion

Ultras HHC
Przyjaciele
On tour 2006-2015
On tour 2016-2023
Flagi
Graffiti
Szale
Ciuchy
Vlepki
Gadżety

Galeria zdjęć
Filmy
Tapety
Księga gości

Wiosna 06
Jesień 06
Wiosna 07
Jesień 07
Wiosna 08
Jesień 08
Wiosna 09
Jesień 09
Wiosna 10
Jesień 10
Wiosna 11
Jesień 11
Wiosna 12
Jesień 12
Wiosna 13 (1)
Wiosna 13 (2)
Jesień 13
Wiosna 14
Jesień 14
Wiosna 15
Jesień 15
Wiosna 16
Jesień 16
Wiosna 17
Jesień 17 (1)
Jesień 17 (2)
Wiosna 18
Jesień 18
Wiosna 19
Jesień 19
Wiosna 20
Jesień 20
Wiosna 21
Jesień 21
Wiosna 22
Jesień 22
Wiosna 23
Jesień 23

Kontakt
FB Kibolska Huta Czechy
Kanał YT
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Button
Kibice HHC
Kibolska HC
Linki
















Regio Wyniki
Sponsor główny


Mazowsze
Image and video hosting by TinyPic
Kibice jesień 13
Image and video hosting by TinyPic

20.06.13
Legia Warszawa 5-1 Widzew Łódź


Relacjonuje berserk (Hutnik):
Po krótkiej przerwie między sezonami, przetarciu podczas Deyna Cup i pierwszym meczem przed awansem do upragnionej Ligi Mistrzów nadszedł czas na rozpoczęcie zmagań ligowych. Na pierwszy ogień trafił nam się dosyć ciężki gatunkowo mecz z Widzewem. Obecnie nie są to już mecze, które, aż tak elektryzują, ponieważ piłkarsko RTS nie prezentuje niczego specjalnego i raczej nie doczekamy się w tym razem całosezonowej rywalizacji o pierwszej miejsce między Łodzią i Warszawą, jednak trzeba pamiętać, że Widzew ma swoją markę kibicowską i nie są to jakieś ogórki, dodatkowo ciągła walka o strefy wpływów w takich miastach jak Żyrardów czy Sochaczew nadaje smaczku temu pojedynkowi. Mecz określony mianem "podwyższonego ryzyka”, o czym można było się przekonać napotykając niemal wszędzie oddziały policji wraz z ciężkim sprzętem nie wyłączając polewaczek, zabrakło chyba tylko czołgów. Okres wakacyjny sprawił, że sprzedano tylko ok. 18000 tys. biletów (w tym 1800 dla Synów Dawida), Żyleta wypełniona niemal szczelnie. Przed meczem załatwiamy swoje sprawy, po czym meldujemy się na stadionie gdzie już przed pierwszym gwizdkiem kilka razy przetestowano siłę gardeł. Na gnieździe po niemal dwóch latach przerwy pojawił się Staruch. Wywieszono najlepsze flagi, dodatkowo pojawiły się płótna takie jak Żyrardów, Sochaczew, Siedlce, a na nich skrojone szale i koszulki. Doping z dobrym jebnięciem, szczególnie w drugiej połowie, bębniarze dawali z siebie wszystko, dzięki czemu cała trybuna wpadał w kilkunastominutowy trans. Nie zabrakło pozdrowień dla zgodowiczów i "karmienia psa" skierowanego w stronę sektora kibiców gości, który tego dnia został nazwany "sektorem hebrajskim":) Po rozbiciu przeciwnika 5:1 piłkarze robią rundę dookoła stadionu, na dłuższą chwilę zatrzymują się pod Żyletą skąd słyszą, że mają walczyć i trenować w celu zdominowania tegorocznych rozgrywek. Czerwona Armia jak określają siebie kibice Widzewa zjechała w 1800 osób, oflagowali cały sektor, także płótnem mitycznego FC podobno działającego na ulicach Stolicy, w porównaniu do wcześniejszych wizyt zaprezentowali się raczej średnio, słyszalni może 2-3 razy w drugiej połowie podczas zmiany repertuaru Legii. Niespodziewanie przed meczem spotykamy znajomego z Grodziska Mazowieckiego, który ostatnimi czasy musiał przebywać w miejscu odosobnienia, a opuścił je...kilka godzin przed meczem, B. witaj na wolności!:). Nasz FC reprezentują 2 osoby. Po meczu delikatny melanż w Warszawie ;)

_________________

01.08.13
69 rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego


Relacjonuje HaCe (Hutnik):
Powstanie Warszawskie zorganizowane przez Armię Krajową w ramach akcji „Burza” wybuchło 1 sierpnia 1944 r. Do walki w stolicy przystąpiło ok. 40-50 tys. powstańców. Planowane zaledwie na kilka dni, potrwało ponad dwa miesiące. Zakończyło się 3 października.

Warszawa
Nasza dwu osobowa delegacja wzięła udział w obchodach rocznicy PW w Warszawie. Ze względów logistycznych o godzinie "W" meldujemy się na Cmentarzu Powstańców Warszawy. Niestety kolejny raz nie popisały się stołeczne władze ogradzając barierkami sporą cześć cmentarza przez co kombatanci, uczestniczy owego zrywu i zwykli mieszkańcy Warszawy nie mogli zapalić zniczy pod pomnikiem Polegli Niepokonani. Nie ma nawet sensu komentować tego w jaki sposób kolejny raz potraktowano żyjących nadal powstańców. W sumie zebrało się tam kilkaset osób które w ciszy oddały hołd walczącym wtedy Polakom. Później w tym samym miejscu odbywały się uroczystości organizowane przez władze miasta. Po tym jak syreny ucichły szybko kierujemy się w stronę ratusza Bemowo skąd o 17:30 ruszał Marsz Powstania Warszawskiego organizowany przez środowiska narodowe, zgromadził on ok. 500-600 osób w tym sporo kibiców Legii, na miejscu złapaliśmy się ze znajomymi z Narodowego Mińska Mazowieckiego i całkiem przypadkiem spotykamy chłopaków z Anwilu Włocławek z którymi to kiedyś maszerowaliśmy podczas Dnia Niepodległości (pozdr. Yogi!). Oprócz okrzyków ku chwale bohaterów z 1944 roku przypomnieliśmy o naszym stosunku do ówczesnych najeźdźców w postaci Niemców jak i do zdradzajców spod czerwonej gwiazdy którzy biernie przyglądali się płonącej Warszawie. Po kilku kilometrach Marsz zakończył się w okolicach Cmenatrza Powstańców Warszawy, pomimo zarejestrowania jego finału pod pomnikiem Polegli Niepokonani nie zostaliśmy tam wpuszczeniu przez BOR, Policję i inne służby. Pozdrowienia dla obecnych. CZEŚĆ I CHWAŁA BOHATEROM!!!
Garwolin
Od nas 10-osobowa delegacja na obchodach w Garwolinie. CZEŚĆ I CHWAŁA BOHATEROM!!!

_________________

07.08.13
Legia Warszawa 0-0 Molde FK


Relacjonuje NGA (Hutnik):
Od nas 5 głów.

_________________

18.08.13
Fenix Siennica 0 - 0 Mazovia Mińsk Mazowiecki


Relacjonuje Kowal (Mazovia):
Do Siennicy dojeżdżamy autobusem i 4 autami. W sumie jest nas 65 osób, w tym 4 z HHC (dzięki wielkie za wsparcie )
Doping konkretny z przerwami. Gospodarze formują około 20 osobowy kinder młyn.
Po naszej wizycie sektor gości jest w opłakanym stanie, kilka krzesełek leci w strone murawy.



_________________

24.08.13
Legia Warszawa 0-1 Lechia Gdańsk


Relacjonuje HaCe (Hutnik):
Od nas 6 głów. W okolicach Żródełka i stadionu strasznie świrowały psy, mandaty były tego dnia normą. Przed meczem można było podpisać się pod petycją, która ma pomóc w budowie nowego stadionu dla braci z Elbląga. Na samym meczu raczej czuć było nerwy przed rewanżem z rumuncami co i tak nie zwalniało nikogo z dawania z siebie 100% wsparcia na tym spotkaniu. Na początku doping był zdecydowanie lepszy niż ten w drugiej części gry. Trochę bluzgów poleciało w stronę Buzały, wykrzyczeliśmy też to co myślimy na temat nożowników z Krakowa - zgodowiczów Lechii. Sami przyjezdni stawili się w liczbie 1060 z kilkoma flagami, ich doping bardzo przęciętny. Piona dla chłopaków z Garwolina i B. z Grodziska Maz!

_________________

07.09.13
Mazovia Mińsk Mazowiecki 2-1 Hutnik Huta Czechy


Relacjonuje HaCe (Hutnik):
Po małej mobilizacji udaje nam się ogarnąć trzy samochody, a w każdym z nich komplet kiboli. Ku naszemu zdziwieniu pierwszy raz dajemy radę wyjechać o mniej więcej planowanej porze, dzięki czemu na stadionie w Mińsku meldujemy się jeszcze przed pierwszym gwizdkiem. Mazovia zbiera się tym razem od razu na sektorze. Przed rozpoczęciem spotkania rozpoczynamy umacnianie układu co później przełożyło się na jakość dopingu, który mimo spożycia i tak stał na całkiem dobrym poziomie. Na płocie lądują 4 nasze flagi i jedna flaga MKS-u. W przerwie (jak na kiboli przystało) ma miejsce terroryzowanie okolicznych sklepikarek, próby gwałtów i zamachów terrorystycznych. Drugą połowę zaczynamy trochę niemrawo, ale wszystko zmienia się w momencie prezentowania oprawy - machajek w barwach Mazovii i Hutnika, a do tego trochę petard hukowych, rac i świec dymnych. Całość wyszła całkiem ciekawie i dość...oldschoolowo :) Po ostatnim gwizdku piłkarze obu jedenastek przybijają z nami piątki. Udajemy się poza teren stadionu, gdzie nie dzieje się nic innego jak dalsza integracja, do której przyłączyło się także kilku grajków :) Serdeczne podziękowania dla chłopaków z Mińska za zajebistą gościnę i już teraz zapraszamy na rewanż do nas - będzie godnie i epicko!
PS 1:W sumie w młynie ok. 60 osób.
PS2:Na tym spotkaniu debiutują nasze układowe koszulki Hutnik&Mazovia.



_________________

21.09.13
Mazovia Mińsk Mazowiecki 1-1 Watra Mrozy


Relacjonuje Kowal (Mazovia):
Na dzisiejszym meczu nas ok. 35-45 osób w tym 4 osoby z HHC (dzięki wielkie mordeczki!!)Sędzia pod koniec meczu dyktuje z kapelusza karnego dla gości, za co dostaje aplauz w postaci bluzgów. Przez cały mecz dopingujemy na dobrym poziomie z kilkoma przerwami.

_________________

22.09.13
Podlasie Sokołów Podlaski - Hutnik Huta Czechy


Relacjonuje NGA (Hutnik):
Od nas 4 głowy.

_________________

22.09.13
Legia Warszawa 0-1 Lechia Gdańsk


Relacjonuje NGA (Hutnik):
Od nas 5 osób.

_________________

28.09.13
Mazovia Mińsk Mazowiecki 11-1 Orzeł Łosice


Relacjonuje Kowal (Mazovia):
Na meczu nas około 20 osób w tym jedna osoba z HHC , nie prowadzimy dopingu. Po meczu I drużyny zostajemy i czekamy na mecz Mazovii II z Płomieniem Dębe Wielkie. Dochodzą nasi i tym razem nas 45- 50 osób, wchodzimy na stadion, palimy szal Płomienia, trochę bluzgów z naszej strony i rozchodzimy się do domów. Gości w klatce około 40 osób z kulturalnym dopingiem :)

_________________

28.09.13
Legia Warszawa 2-1 Śląsk Wrocław


Relacjonuje NGA (Hutnik):
Od nas 5 osób, jednak po tym jak ochrona nie wpuszcza jednego z nas pozostali także opuszczają stadion. Przed meczem oficjalnie dowiadujemy się o zakończeniu zgodny na linii Legia Warszawa - Pogoń Szczecin. Frekwencja tego dnia wynosiła prawie 16 tysięcy osób. Sektor gości świecił pustakmi, ze względu na latające race z zeszłego sezonu. Doping prowadzony przez Starucha wgniatał w ziemię. Widać/słychać mega zaangażowanie wszystkich obecnych na Żylecie, a także całego stadionu. Atmosfera godna Mistrza Polski. Na początku spotkania zaprezentowaliśmy oprawę przygotowaną przez NS-ów. Kolejny raz estetyka prezentacji i dobór hasła były wręcz idealne. Dwie sektorówki WAR SAW wraz z transparentem "Miasto, które przeżyło własną śmierć" odnosiły się do zbliżającej się rocznicy zakończenia Powstania Warszawskiego. Prezentacja była przygotowywana na czwartek - na mecz z Apollonem, jednak po absurdalnej decyzji mafii z UEFA ultrasi byli zmuszeni zaprezentować ją właśnie na meczu ze Śląskiem. Pozdrowienia dla obecnych!!!

_________________

12.10.13
Mazovia Mińsk Mazowiecki 6-1 Wilga Miastków Kościelny


Relacjonuje HaCe (Hutnik):
Od nas jedna osoba. Młyn 20 głów. Po meczu wspólnie dopingujemy Hutnik w Hucie na meczu z Victorią Kałuszyn. Z Mińska 21 osób.

_________________

12.10.13
Hutnik Huta Czechy 4-1 Victoria Kałuszyn


Relacjonuje HaCe (Hutnik):
Zbiórkę wyznaczamy 30 minut przed meczem w ustronnym miejscu. Czekamy na spóźnioną Mazę w związku z czym na stadion udajemy się dopiero w 20 minucie meczu. Na wejściu kamera, trzepanie, ogólnie strasznie napięta atmosfera. Wieszamy jedną naszą flagę i jedną MKS-u, poza kilkoma dobrymi ryknięciami raczej przeciętnie, poleciało kilka achtungów. Po ostatnim gwizdku jesteśmy trzymani jakiś czas na stadionie przez psy po czym udajemy się na cmentarz w celu odwiedzenia grobu Przemka. Kilka dni temu minęła druga rocznica Jego śmierci. Nasza liczba to 20+21 Mazovia+5 Amur, przeogromne dzięki za wsparcie.BANDA ŚWIRÓW!!!R.I.P Przemek!



_________________

20.10.13
Zryw Sobolew 1-7 Mazovia Mińsk Mazowiecki


Relacjonuje Dawid (Mazovia):
W oddalonym Sobolewie o 65km zjawiamy się furami w 36 osób, z czego 4 HHC - dzięki za wsparcie!



_________________

20.10.13
Legia Warszawa 4-1 Piast Gliwice


Relacjonuje Dżygit (Amur):
Mecz z Piastem zgromadził 17,5 tyś widzów przy Łazienkowskiej 3. Przy wejściu na trybuny Nieznani Sprawcy prowadzili zbiórkę na oprawy, do której oczywiście się przyłączamy. Jeszcze przed meczem, gdy z sektora gości dało się usłyszeć bluzgi na nasz klub, Legioniści ripostowali "Dziś Legia Piasta po ryju ch... wychlasta" :) Pierwsza połowa stała pod znakiem dobrego dopingu dla "Wojskowych". W drugiej było jeszcze lepiej. Piłkarze w ciągu kilku minut z wyniku 1-1 wyciągają na 4-1 co powoduje, że trybuny są w niebowzięte. W tym czasie "Hit z Wiednia" kolejny raz na pełnej. Podczas meczu debiutuje nowa flaga - Bródno.  kibiców Piasta ok 160 sztuk z jedną flagą. Od nas na meczu 4 głowy wilżańskiego składu. Pozdrowienia dla obecnych. .

_________________

27.10.13
Lech Poznań 1-1 Legia Warszawa


Relacjonuje NGA (Hutnik):
Na wyjazd do "...krainy kwitnącej bulwy" dwoma pociągami specjalnymi wybrało się 2040 fanatyków stołecznej Legii, w tym 6 osób reprezentujących naszą grupę. Sama podróż minęła, bez większych atrakcji. Pod stadion docieramy dość późno nie całą godzinę przed meczem. Jednak wpuszczanie na sektor było naprawdę sprawne i chwilę po pierwszym gwizku cała Legijna Brać mogla wspólnymi siłami przebijać się przez doping Lechitów. Ten z naszej perspektywy był krótko mówiąc kiepski. Lech z częstymi przerwami, bez większego pierd...cia. Na początku prezentują oprawę - Argentynę - konfetti, serpentyny na całym stadionie i transparenty na dwóch kijach + śladowe ilości piro w Kotle. Stadion wypelnił sie chyba do ostatniego miejsca. Frekwencja oscylowała w granicach 40 tysięcy. Nasz doping stał na bardzo przyzwoitym poziomie przez całe spotkanie. Kilkukrotnie przebiliśmy sie przez gospodarzy, czego wyrazem były głośne gwizdy Prów. Nie mamy tym razem ze sobą oprawy. Ogólnie, o dziwo mecz bez ciśnienia. Piłkarze remisują 1:1. Po meczu podchodzą pod sektor, odśpiewujemy wspólnie "Warszawę" i brawami nagradzamy się wzajemnie za zaangażowanie. Czas oczekiwania do wyjścia ze stadionu umilali nam miejscowi napinacze. Ponad wszystkich wybił się Gruby, któremu dedykowaliśmy kilka ciętych ripost, min. "Weź się za siebie, ej Gruby weź się za siebie", albo "Podwawelska Cię zniszczyła", bądź "Ile kiełbasy zabierze Gruby na wczasy" :) Ogólnie wesoło. Po niecałej godzinie wychodzimy i podstawionymi autobusami jadąc niemal przez pół Poznania wracamy do naszych pociągów. Po drodze mijamy oczywiście całe masy kibiców Lecha, którzy wyszli nas pożegnać. Niektórzy byli tak przykrzy, że nie omieszkali rozebrać się od pasa w dół myśląc, że są fajni. Bez komentarza. Powrót jak zwykle bywa na wyjazdach wesoły. Przedział dominował w zdobywanie nowych motyli, których było naprawdę sporo na tym wyjeździe. Pozdrowienia dla PatoPrzedziału w szczególności mord z Garwolina i Nowego Dworu Mazowieckiego.

_________________

02.11.13
Legia Warszawa 2-0 Zagłębie Lubin


Relacjonuje NGA (Hutnik):
Mecz z Lubińskim Zagłębiem zgromadził na stadionie przy Ł3 ponad 14 tysięcy kibiców. Zagłębie przyjechało w ok140 głów z trzema flagami. Tego dnia miała zostać zaprezentowana oprawa, która już i tak została przełożona z Piasta jednak frkwencja nie pozwoliła na godziwą prezentację i odłożono ją w czasie. Nasz doping stał na wysokim poziomie przez cały mecz. Tymczasem goście niemalże w ogóle nie wspierali swoich piłkarzy śpiewem. Podczas meczu pieśń "hej Legia gol..." jest prowadzona w akompaniamencie bębna i... werbla co dało świetny efekt w postaci zabawy Wszystkich obecnych na Żylecie. Po gładko wygranym przez naszych 2 do 0 meczu przybijamy piątki z piłkarzami i przypominamy głośno, że :Jesteśmy z Nimi". Nas łącznie 11 osób + 20 dzieciaków z Wilgi pod czujnym okiem jednego z nas ;)

_________________

03.11.13
Wektra Zbuczyn 1-6 Mazovia Mińsk Mazowiecki


Relacjonuje Dawid (Mazovia):
W Zbuczynie oddalonym o 65km zjawiamy się w 43 osoby w tym 1 Hutnik (dzięki!!) podróżując busem + autami. Kierowca autokaru nie chcąc narażać swojego pojazdu na kolejne szkody oddaje go do przeglądu/naprawy usterek, informując nas o tym dzień przed meczem, więc kołujemy na szybko większego busa i auta. Jakość dopingu możemy określić jako dobry, głównie ze względu na mizerną akustykę obiektu. Wieszamy dwie flagi. Poza tym mecz bez większego ciśnienia.



_________________

09.11.13
Tygrys Huta Mińska 1-1 Mazovia Mińsk Mazowiecki


Relacjonuje Dawid (Mazovia):
Mecz wyjazdowy rozgrywany w Mińsku, ponieważ na stadionie w Hucie Mińskiej trwają jakieś renowacje. Nas w granicach 30 osób w tym Hutnik (4). Wieszamy transparent "Wszyscy na Marsz Niepodległości" i narodową flagę.



_________________

10.11.13
Zryw Sobolew - Hutnik Huta Czechy


Relacjonuje NGA (Hutnik):
Od nas kilka osób.

_________________

11.11.13
Marsz Niepodległości 2013


Relacjonuje HaCe (Hutnik):
Lepiej późno niż wcale jak to mawiają górale, czyli zapraszamy na relację z Marszu Niepodległości! 11 listopada 2013 w Warszawie odbywało się kilka mniejszych lub większych manifestacji, dwa z nich wywoływały szczególne zainteresowanie szeroko pojętych mediów, a były to "Razem dla Niepodległej" czyli spęd politykierów, urzędasów, lemingozy i innych typu wynalazków i drugi, w którym uczestniczyli "Młodzi, aktywni, radykalni", a więc tacy jak my, czyli Marsz Niepodległości. Scenariusz wycieczki mieliśmy nieco inny niż przed rokiem, tym razem wybraliśmy opcję pociągową Dęblin-Warszawa. Jeden z nas ruszył z Garwolina z kilkoma Legionistami, trzech innych dosiadło się w Pilawie i w takim oto sympatycznym składzie minęła nam podróż, trzeba dodać, że nie byliśmy jedynymi pasażerami, którzy zmierzali w kierunku Warszawy w celu wzięcia udziału w tegorocznym MN. Po dotarciu do Stolicy i załatwieniu kilku spraw prywatnych meldujemy się na miejscu startu, czyli w okolicach ronda im. R. Dmowskiego, gdzie przebywał już ogrooooomny tłum. Organizatorami były oczywiście organizacje narodowo-radykalne skupione wokół Ruchu Narodowego, swoją obecność już wcześniej zapowiedziały ekipy kibolskie, spory procent uczestników stanowili jednak zwykli obywatele dumni ze swojej polskości i chcący w ten, a nie inny sposób uczcić  95 rocznicę odzyskania przez nasz kraj niepodległości. Nasza grupka kieruje się w stronę Nowotelu gdzie czekamy na kilkudziesięciu osobową ekipę z Mińska Mazowieckiego, dołącza także jeszcze kilku znajomych Legionistów, na chwilkę podchodzi do nas kilka znajomych mordek, które w Marszu uczestniczyły ze swoimi grupami, nie udało nam się niestety złapać z kibicami Amura. Po ogarnięciu się dołączamy do całej rzeszy innych patriotów. Wymienianie ekip kibicowskich, które brały udział w manifestacji nie ma sensu, ponieważ chyba każda działająca na dzień dzisiejszy w naszym kraju wystawiła swoją delegację, najbardziej w oczy rzucali się oczywiście nieformalni gospodarze, czyli kibice Legii, których liczba oscylowała w granicach kilku tysięcy, 750-cio osobowa Triada czy 500 osobowa banda Widzewiaków. Poza Polakami w MN 2013 wzięli udział przedstawiciel innych nacji, np. bardzo duża grupa braci z Węgier, Włosi, Francuzi, Holendrzy, Norwegowie, Ukraińcy i zapewne jeszcze inni, których nie zauważyłem. Od samego początku wszędzie widać odpalane race, słychać wybuchające achtungi, całość dopełniała niezliczona ilość biało-czerownych flag i transparentów. Po przejściu kilkuset metrów około 200 osobowa grupa urywa się od całej reszty i wbiega w ulice Skorupki gdzie znajduje się skłot, w którym na co dzień przebywają lewaccy degeneraci, spodziewali się oni tego dnia nieproszonych gości i zdążyli się do tych odwiedzin przygotować szykując wcześniej pokaźną ilość kamieni i butelek ( w tym z benzyną), to wszystko jednak nie uchroniło ich przed zmasowanym atakiem naziemnym, co dla ich "miejsca zamieszkania" skończyło się nie za dobrze;). Szturm trwał lepiej jak 10 minut, po czym wpada psiarnia i kończy hasanie, atakujący zrywają się, w tym samym czasie MN idzie dalej, a tłum najgłośniej jak tylko potrafił wznosił okrzyki o narodowej dumie. Trasa Marszu wiodła także tuż obok rosyjskiej ambasady gdzie odbyły się sceny przypominające chwilami rewoltę:). Spaliła się jakaś budka i śmietnik, a pracownicy ambasady zapewne mieli bardzo wysokie ciśnienie tętnicze, gdyż brakowało bardzo nie wiele do wjazdu z bramą, co ciekawe cały budynek nie był chroniony przez chociaż jednego psiarskiego. Gdy emocje już opadły i spokojnie szliśmy dalej, próbowała popisać się polska policja, jednak w ostatniej chwili ktoś poszedł po rozum do głowy i nie doszło do niczego poważnego. Po tych wszystkich wydarzeniach około 100-u tysięczny tłum dotarł pod pomnik Romana Dmowskiego gdzie ciemności rozświetliły setki rac, a także zaintonowano Hymn. Po złożeniu licznych kwiatów i wieńców zaproszono uczestników Marszu Niepodległości na Agrykolę gdzie odbyły się przemówienia liderów RN i zaproszonych gości, my w tym czasie żegnamy się z kibicami Mazovii i udajemy się powoli w drogę powrotną, jedni zostają w Warszawie, drudzy ładują się w pociąg i podążają już bez żadnych przygód w swoje rodzinne strony. Króciutko podsumowując, Marsz Niepodległości zebrał około 100 tysięcy Polaków, kolejny raz pokazaliśmy jak ogromną jesteśmy siły, a potwierdza to między innym zepchnięcie do totalnej defensywy lewactwo, które jeszcze kilka lat szumnie krzyczało "No pasaran" stojąc na przeciwko nas. Wszelkiego rodzaju medialnych bzdur nie będziemy komentować, próba zrzucenia odpowiedzialności za jakieś pojedyncze wybryki na ogromna liczbę uczestników tegorocznego zgromadzenia uważamy za szaleńczo śmieszne, tak samo jak przedstawianie lewaków ze skłotu, jako biednych i niesamowicie poszkodowanych, a co do tęczy to...po co drążyć temat?:)Tak, więc do zobaczenia za rok gdzie będzie nas jeszcze, jeszcze, jeszcze więcej! NARODOWA DUMA!

_________________

23.11.13
Legia Warszawa 3-1 Pogoń Szczecin


Relacjonuje HaCe (Hutnik):
Pierwsze spotkanie Legii i Pogonii po zerwaniu zgody, bilety schodziły całkiem sprawnie co tylko mogło cieszyć, goście wykupili kompet i w takim zameldowali się w sektorze, na mecz przyjechali specjalem. Przed meczem standardowo piwkowanie w Żródle i na około 30 minut przed pierwszym gwizdkiem meldujemy się na Żylecie. Przez kilka dni przed meczem NS apelowali o jak najwcześniejsze stawienie się na stadione i całkowite podporządkowanie się temu co miał do przekazania gniazdowy w kwestii oprawy, a była ona jedną z bardziej skomplikowanych, chyba można użyć słowa, że najbardziej. Na wyjście piłkarzy w górę wędrują kartoniki przedstawiające wizurenek Kazimierza Deyny, a na przodzie pojawia się trans "Równajcie do NajlepSzych". Jak przyznali sami ultrasi nie wyszło to idealnie, ale jedyny błąd leżał po stronie drukarni która dostarczyła kartoniki o kilka odcieni inne niż te zamówione, pomijając jednak to, trzeba przyznać, że sama prezentacja była najwyższych lotów. Po udanym rozpoczęciu zajmujemy się dopingiem i tu trzeba szczerze powiedzieć, że oprócz kilku momentów było średnio. Jeśli chodzi o drugą połowę to w pamięć zapadła kolejna prezentacja, a było to coś co dla wielu najlepiej oddaje ducha ultraski czyli setki flag, transparentów, świecidełek i inny tego typu asortyment, przed i po chaosie na Żyletę wjechała sektorówka. Kibice Pogonii zaprezentowali sektorówkę z Gryfusem w asyście sreberek w barwach, odpalili kilka rac, achtungów, świec dymnych i stroboskopów, dodali do tego całkiem głośny doping, ogólnie zaprezentowali się zgrabnie. Na meczu obecna także spora koalicja bielsko-sosnowiecka (ok. 400 osób z flagą Double Trouble) zasiadająca na skraju Żylety. Od nas tym razem 6 osób, kręcimy się razem ze znajomymi z Garwolina i Sosnowca. Tego dnia debiutują nasze nowe szaliki Legia Warszawa FC Huta Czechy do następnego!

_________________

15.12.13
Legia Warszawa 4-1 Cracovia Kraków


Relacjonuje NGA (Hutnik):
Od nas 4 osoby.

_________________

21.12.13
Legia Warszawa 77-69 Muszkieterowie Nowa Sól


Relacjonuje HaCe (Hutnik):
Dla nas nie ma przerwy zimowej, od kibolstwa nie ma odpoczynku, więc tym razem wspomagamy dopingiem warszawskich koszykarz, niby dopiero pierwszy raz w tym sezonie, ale tak ułożyły się koleje losu. Mecz niezwykle ważny, bo zwycięstwo chociaż jednym punktem gwarantowało stołecznym miejsce lidera na koniec roku, dlatego też tym razem na bemowskiej hali zameldowało się nieco więcej ludzi w tym lekko ponad stówka w młynie. Pod halą jakieś nieznaczne siły policyjne (nie przypominam sobie aby byli obecni na meczach w poprzednim sezonie). Mecz rozpoczął się tradycyjnie czyli od odśpiewania kolejno "Snu o Warszawie" i "Mistrzem Polski jest Legia", a potem już dobrze znany nam reprtuar plus nuta na melodię "hej Legia kosz" o treści "Kibolskich świąt":). Duże słowa uznania dla Sz. i B. za zaangażowanie w prowadzenie dopingu, a także dla małolata który tego dnia wziął na siebie nadawanie rytmu przez bęben, jednak ze względu na brak bijaków czynił to...rękami, jeszcze raz szacun!Oprócz spraw stricte kibicowskich to na hali odbył się konkurs, a także można było zapotarzyć się w vlepki, ubrania "Warszawskiej Normy" i bilety na dwa arcyciekawe mecze koszykarzy które w styczniu odbęda się na dużym Torwarze w obecności 5 tys. widzów!Już teraz serdecznie zapraszamy na te dwa mecze, osoby zainteresowane kupnem wejściówek (do których kupna ze wzgledu na określenia przez policję tych meczów mianem "podwyższonego ryzyka" porzebne jest imię, nazwisko i PESEL) prosimy o kontakt do wiadomych osób. Koszykarzom gratulujemy zwycięstwa i apelujemy o to, aby "WALCZYĆ, TRENOWAĆ...!"Do zobaczenia w styczniu. Od nas tego dnia 2 osoby.

_________________


Komentarze
Brak komentarzy.

Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.

Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Świetne! Świetne! 100% [10 Głosów]
Bardzo dobre Bardzo dobre 100% [10 Głosów]
Dobre Dobre 100% [10 Głosów]
Przeciętne Przeciętne 100% [10 Głosów]
Słabe Słabe 100% [10 Głosów]

Do galerii
Gramy...
LO - Przerwa zimowa
Tabela LO
1.Pogoń II Siedlce37
2.Wektra Zbuczyn35
3.Fenix Siennica33
4.ULKS Gołąbek23
5.Zryw Sobolew23
6.MKS Małkinia23
7.ŁDK Łosice23
8.Hutnik Huta Czechy19
9.Jabłonianka Jabłonna Lacka18
10.Orzeł Unin18
11.Podlasie II Sokołów Podlaski18
12.Jastrząb Żeliszew16
13.Sęp Żelechów16
14.Czarni Węgrów12
15.Promnik Gończyce9
16.Kolektyw Oleśnica6
Strzelcy LO
Sezon 23/24

Bartłomiej Jedynak 3
Marcin Jedynak 2
Kacper Zalewski 2
Jakub Piecek 2
Mikołaj Majsterek 2
Wojciech Jonczak 2
Arkadiusz Zalewski 2
Daniel Mlądzki 1
Przemek Grudniak 1
Łukasz Kowalski 1
Filip Gawinek 1
Bartosz Michalczyk 1
Kacper Kowalczyk 1
Bartek Jeleń 1